wtorek, 24 listopada 2015

ostatki

Pomyślicie pewnie ocb z tymi tytułowymi ostatkami, haa? Czyżby rozchodziło się o 'andrzejki'?!
A gdzież tam, mi nie 'densy' w głowie..
Na myśli miałam bowiem jesienne ostatki, o!
Obserwując prószący za oknem śnieg pozostaje mi tylko cieszyć się z faktu, iż wczorajszą aurę wykorzystałyśmy z Mamą na 100pro, hulając na świeżym powietrzu, w strojach niezbyt grubaśnych jak na bieżący miesiąc przystało.
No ale..
Już czas przeprosić się z puchówkami, a Pani Zimie powiedzieć - witaj! (-;

Poniżej outfit z wczorajszego, niestety chyba już ostatniego, jesiennego dnia..
Bo nie wiem jak Wy, ale My będziemy tęsknić za stylówkami w typie tej, którą zaraz zobaczycie, o!









czapa - dzieło praBabci (-;
szalik - lumpeks
bluza - nikkura
ponczo - lumpeks
spodenki - H&M
rajstopki - bezimienne (-;
buty - ZARA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.