Image Map

czwartek, 22 maja 2014

sioo chorobo

Dacie wiarę, że znów jestem chora..? Na nowo to samo - zatkany nosek, stany podgorączkowe, marudzenie, pimpy i wiele innych, podobnych różności.. Mimo mojej niedyspozycji zdrowotnej dzień w dzień śmigam na spacery, a co! Ponoć przechadzki na świeżym powietrzu są najlepszą inhalacją. Ponoć.. bo niestety na mnie jakoś to nie działa.. abuuu! Kiedy znów będę zdrowa, no kiedy?!
Dość narzekania, przejdźmy do milszych tematów. Mianowicie - dzisiejsza stylówka! Może nie jest ona jakaś nadto zachwycająca, ale wygodna jest na pewno, o! Na spacer jak ulał. Niestety dziś nie zaprezentuję Wam mego odzienia jakoś szalenie efektownie, bo fotki będą na śpiocha i tuż po przebudzeniu, w wózku, no ale.. Przynajmniej zobaczycie jak "wożę się po mieście", ha! 
I jeszcze jedna mała wzmianka co do usprawiedliwienia zdjęć - gołym okiem zauważycie, iż jak to mówi Babcia "marna w oczach" jestem.. Nie ustałabym ani sekundy, także.. liczę na Waszą wyrozumiałość..
No to teraz tradycyjnie - co mam na sobie, no i skąd owe rzeczy pochodzą? No to tak, zacznijmy od stóp.. trampki - H&M, spodenki - cool club baby, koszulka - MARKS & SPENCER oraz muffinkowa spineczka - labbibou. 
Aaa, no i zobaczcie jeszcze jakie mam cudne opakowanie na smoczek od MAM baby! Duża zawieszka w tym cacku daje możliwość zaczepienia go, gdzie tylko się chce! W tym pudełeczku mój mały przyjaciel smoczek jest zawsze bezpieczny. Teraz żadne zarazki nie są Nam straszne, nic a nic!









C








wtorek, 20 maja 2014

wyprz!

Moja szafa pęka w szwach. Nadszedł więc najwyższy czas, aby zrobić w niej porządek. Z racji, iż spora ilość ubranek jest już niestety na mnie za mała, Mama postanowiła urządzić tutaj mały kiermasz. Aby zobaczyć, cóż z mojej garderoby jest do sprzedania wystarczy kliknąć w poniższe zdjęcie, o! Odnośnik do wyprzedaży szafy znajdziecie także na pasku bocznym bloga. Co jakiś czas dorzucać będziemy tam kolejne partie ubranek.



http://hulankiblanki.blogspot.com/p/blog-page_18.html

piątek, 16 maja 2014

człapu, człap!

Aleeeeż dawno mnie tutaj nie było.. A wszystko przez to, iż razem z Mamą się pochorowałyśmy, o! Na szczęście ja czuję się już o wiele lepiej. Wprawdzie Mama wciąż paraduje z anginą, no ale.. Ileż można zaniedbywać bloga!
W chorobie, czy w zdrowiu, oryginalne stylówki mnie nie opuszczają. W co dziś jestem odziana? A no w same nowości! Na sobie mam dresowy duet, bluza + spodenki - Eh parents fot babies, buciki do stawiania pierwszych kroków - Little Mary (ZALANDO), rajstopki - allegro, a apaszka.. tym razem nie mamina, a babcina, o!

P.S. W końcu mam dla Was kilka fotek w pozycji stojącej, huhu!