środa, 29 lipca 2015

nieszczęścia chodzą.. grupami!

Echh.. Ostatnimi czasy Naszej rodziny uczepił się jakiś przebrzydły pech, no!
Serię niefortunnych zdarzeń rozpoczęła awaria auta. Pomyślicie pewnie, że bez owego pojazdu da się przecież normalnie żyć, prawda? No taaaak - proste, że tak.. Gorzej jest jednak wtedy, kiedy TO auto, to zepsute auto, miało pełnić funkcję środka lokomocji podczas Twoich wakacyjnych wojaży..
Trochę lipa, co? )-;
Pozostałymi, pechowymi epizodami z Naszego życia nie będę Was zanudzać, o! Napomknę na koniec jedynie o tym, iż Mama naniosła do domu jakiegoś wirusowego bakcyla i teraz wszyscy kichają, kaszlają i prychają, ot tak jest milusio!
Z tejże chorobowej racji, ale przede wszystkim z racji pogodowej - stylówka na dziś ciut cieplejsza.
Mam nadzieję, że taki casualowy look przypadnie Wam do gustu. (-;












okulary - H&M
szalik - lumpeks
kamielka - mosquito.pl
torebka - prezent od Cioci Basi (-;
bluzka - ZARA
spodnie - ZARA
buty - H&M

8 komentarzy:

  1. Bla, jestes cuudowna!

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja Cie krece:) Przepieknie !!!
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Gwiazda a jaka opalona :* ten wasz futrzak skradł mi serce no!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. futrzak jest debeściak! ;d
      a ciemna karnacja wrodzona, hiii ;**

      Usuń
  4. Link do spodni prosze ;) ... nie moge znalesc na stronie. Sama dziurki robiłaś kochana ? Zestaw jest genialny:) .. A jesi chodzi o Bla to jaki rozmiar dla niej wybierasz w zarze? Buziaki dla tej słodzinki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojojojojoj - spodnie były kupione w ubiegłym roku, bodajże ;p także na stronie zary już ich nie ma :p
      a dziurki tak, sama zrobiłam - zajęło to jakieś 3minutki ;d
      co do rozmiarówki to różnie, zazwyczaj brałam ciut na wyrost, aby ubranka posłużyły na dłużej - teraz jednak spodenki kupuję na styk, czyli 92/98 aby wszystko było 'dopasowane', no a bluzki/sweterki biorę 'na zaś' ;p

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.